You are at the newest post. Click here
to check if anything new just came in.
July252011
“Nienawidziłem twojej litości, twojej dobroci, wyrozumiałości, twoich dobrych słów. Wiedziałaś dobrze, że pewnego dnia polecę na łeb, na szyję. Wyciągałaś mnie do światła, którego nigdy nie zobaczę. Wskazywałaś mi nadzieję, która nigdy nie mogła stać się rzeczywistością. Stale wkraczałaś w moje piekło, z którego nie miałem ucieczki i stale wpychałaś mnie w to wszystko z powrotem.”
“Wyjazd jest lekarstwem. A jeśli nawet to tylko placebo, to czy placebo musi być czymś gorszym niż lekarstwo prawdziwe, skoro działa tak samo? Wyjazd jest sposobem na odmianę. A odmiana to świeże powietrze, które chce się wciągać w płuca bez opamiętania. Albo narkotyk, po którym świat nabiera nowego, lepszego kształtu. I czy to ważne, że ten kształt jest urojony?”