“Pomyślałeś choć raz jak słone musiały być jej łzy, które połykała licząc na to, że się opamiętasz? Jak cholernie trudno było jej przetrwać każdy kolejny dzień, gdy potrzebowała mieć świadomość, że zwyczajnie jesteś - a Ty miałeś ją, krótko mówiąc, w dupie?”
“Mówię Ci za jakieś pięćdziesiąt lat... ludzie nadal będą umierać, nadal będzie padać deszcz, kiedy umyjesz samochód a skały nadal będą się przemieszczać. Tych rzeczy nie da się kontrolować. Jedyne co kontrolujesz to własne wybory..”