Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 16 2012

evedrien
evedrien
evedrien
evedrien
3947 d1dd 500
walls by Anne Coyle Interiors
Reposted fromoopsiak oopsiak viahomefromhome homefromhome
evedrien
evedrien

Chciałabym takie okna!
Reposted fromgwiazdeczka gwiazdeczka viahomefromhome homefromhome

March 15 2012

evedrien
5462 9c6b
Reposted frompoppyseed poppyseed viaszumyztrzaskow szumyztrzaskow
evedrien
2580 a141
Reposted fromMellcia Mellcia viaszumyztrzaskow szumyztrzaskow
evedrien
evedrien
evedrien
Jest duże prawdopodobieństwo, że zostałam jedną z tych dziewczyn, którymi zawsze gardziłam.
— Ironia losu.
evedrien
0359 cc15
Reposted fromseconds seconds viakotkotkotkotkot kotkotkotkotkot
evedrien
evedrien
8951 dad9
Reposted frommalaya malaya viakotkotkotkotkot kotkotkotkotkot
evedrien
evedrien
4281 9eee 500

Mikołaj:
Audrey?
Doris: Doris...
Mikołaj: Słucham?
Doris: Nieważne...
Mikołaj: Wiesz co? Ja znałem kiedyś faceta, który też miał durne marzenie. No nie wiem czy żałosne i patetyczne, ale marzenie na pewno, nieważne. W każdym razie ten gość wchodzi kiedyś do kawiarni i widzi dziewczynę, która podaje tam kawę. Zakochuje się. Absolutnie od pierwszego wejrzenia. Facet przychodzi do tej kawiarni dzień w dzień, żeby ją zobaczyć. Ale nic nie mówi, tylko w głowie obmyśla sobie, co by ewentualnie jej powiedział, ale zawsze tchórzył. Tak mija rok. Pewnego dnia facet budzi się, samochód nie chce mu odpalić, sąsiad zalewa mu mieszkanie i wyrzucają go z roboty. W kieszeni ma 20 złotych. Podejmuje decyzję. Idzie do kawiarni i kładzie banknot na ladzie i mówi: „Dzisiaj jest najgorszy dzień w moim życiu - wylali mnie z roboty, sąsiad zalał mi mieszkanie, samochód nie chce odpalić, jestem w tobie szaleńczo zakochany, podwójne espresso bez mleka poproszę”. Dziewczyna - absolutnie rewelacyjna kobieta - odwraca się i mówi: „Bardzo mi pan schlebia, ale po pierwsze - przeskoczył pan kolejkę, a po drugie - przed panem stoi mój mąż”. Mąż odwraca się i wali faceta prosto w twarz, pięścią, z całej siły. Facet pada, leży załamany, bez życia, ze złamanym sercem, chce mu się wyć, a w dodatku zza pleców słyszy śmiech. Odwraca się... i widzi... najpiękniejszą dziewczynę, jaką kiedykolwiek widział, która śmieje się tak, że on natychmiast zaczyna się śmiać razem z nią. Ona przedstawia mu się i mówi „Przepraszam Cię, ale zanim Cię poznałam, myślałam, że to ja mam najgorszy dzień w życiu. Może masz ochotę na kawę?”. Miał. Wypili kawę... i zakochali się, pobrali i żyli...
Doris: Długo i szczęśliwie...?
Mikołaj: No, coś w tym stylu. Suma sumarum, nigdy nie wiesz, kiedy miłość przyjdzie. Oczywiście, nie można o niej za dużo myśleć, bo wtedy właśnie nie przyjdzie, ale… ale w końcu to się stanie i wtedy stanie się jasne, że warto było marzyć. I czekać.

Listy do M. ♥
Reposted fromnotforgetme notforgetme viailikepigs ilikepigs
evedrien
W prawdziwej przyjaźni nie chodzi o to, żeby być nierozłącznym, tylko o to, żeby rozłąka nic nie zmieniała.
Reposted frommefir mefir viailikepigs ilikepigs
evedrien
evedrien
6102 6d03 500
Reposted fromforget-YOU-not forget-YOU-not viakoralina koralina
2939 2d9b

valentino haute couture autumn/winter 2011-2012

Reposted fromorendasophie orendasophie viakoralina koralina
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...