“Dostałem Twoją skargę na samotność i żądanie romantycznego listu. Przed pójściem do łóżka skomponowałem w myślach wzruszający, emocjonalny, łagodny tekst i zdecydowałem, że napiszę go rano. Dzisiaj wstałem z mocnym przekonaniem, że nie mam pojęcia, jak pisać romantyczne listy.”
“Jest deszczowa, burzowa niedziela. Nagle ogarnęła mnie tęsknota za inną deszczową niedzielą. Zdecydowanie uważam, że wszystkie związki powinny być poddane próbie: jeżeli mogą przetrwać niedziele (zwłaszcza te deszczowe), mają szanse na sukces.”
“Nikt nie został pisarzem tylko dlatego, że chciał nim być. Jeśli masz coś do powiedzenia, coś, czego Twoim zdaniem nikt jeszcze nie powiedział, musi w Tobie być tak nieprzeparta chęć wypowiedzi, że w końcu znajdziesz sposób, i to zupełnie nowy, przez nikogo dotąd nie zastosowany, a wtedy rzecz i jej wyraz tak będą mocną ze sobą spojone, jakby myśl i forma rodziły się jednocześnie.”
“Stępianie dialektu, a nawet przechodzenie całkiem na mowę lokalną było bardziej rozpowszechnione dawniej (do 1970 roku). Dzisiaj jest nieporównywalnie słabsze. Dlatego też najczęściej powtarzanym zwrotem przez Norwegów jest "Hva sa du?" (Co powiedziałeś?). Pracownicy państwowego radia i telewizji mają obowiązek używać normowanego języka opartego leksykalnie na jednym z dwóch wariantów pisanych (bokmål/nynorsk), ale wymawiać je mogą z dużą swobodą, według upodobania. Skutkiem tej sytuacji jest całkowity prawie zanik normy językowej: każdy mówi wedle uznania, i często takoż pisze. W szkołach nauczyciele nie poprawiają języka uczniów, gdyż nikt nie może twierdzić, że jego język jest lepszy. ”